Czy bywasz zazdrosny?

Zacząłem myśleć o sobie. Poniedziałek – Ja. Wtorek – Ja. Środa – Ja. W piątki robię przerwę, by w sobotnie wieczory nie być wobec siebie zbyt złośliwym. W niedzielę też jestem – Ja, choć ludzie czasem pytają – „Kto to taki?”.

Z pytań, które dotyczą mnie ( „Ile masz wzrostu?”, „Wolisz brunetki czy blondynki?”, „Dlaczego nie spełniasz marzeń?”), a o których wolałbym zapomnieć, najbardziej uwiera mnie jedno.

Czytaj dalej

Pół roku nieszczęść

środa, 7 marca

Spotkałem człowieka bezdomnego. W fetorze ciała lepkiego od potu, opowiadał o tym jak znowu chciałby owinąć się kołdrą i włączyć telewizor.

czwartek, 12 kwietnia

Skórę mam bardziej szorstką i rzadziej rozpoznaję karminowy od purpurowego. W poradniku dla ludzi chcących osiągnąć sukces, napisano: „Rozchodź swoje problemy”. Uwierzyłem.

Czytaj dalej

Chciałbym

chciałbym przypomnieć sobie
jak smakujesz
ale od tygodnia
mam Cię na końcu języka

Dotyk nigdy nie kłamie

Żaden miesiąc nie jest równie beznadziejny jak ten, w którym nie mogę otrzeć o Ciebie kawałka swojej skóry. Z braku trzymania za rękę roztapiam się, rozmywam, rozwiewam. Zwłaszcza teraz, kiedy jestem zacierającym się wspomnieniem i nie śpię, myślę o tym, że istnieją takie spojrzenia, które rozbudzają serca.

Czytaj dalej

Śniło mi się, że jesteś moim ulubionym przypadkiem

Śniło mi się, że nie chcesz mnie już dotykać. Że budzę się z krzykiem, bo Twojej miłości coraz mniej mam w sobie. Od szesnastu dni to samo. Dzwonię do Ciebie, by Ci powiedzieć, że kawa już mi nie smakuje i że zostały we mnie same dylematy.

Już grudzień, a nikt nie zapytał, czy jestem na to gotowy. Kocham Cię wszystkim, co mam. A mam tylko wspomnienia. Śniło mi się, że jesteś moim ulubionym przypadkiem. Przypadkiem, który nigdy nam nie wyjaśnił, czy dziś znowu umówimy się na bliskość.

Czytaj dalej

Blog Forum Gdańsk – portret człowieka zmęczonego

Człowiek jest pełen przekroczonych granic.

Na wyborcza.pl Adrian Baliński, pseudonim maryla01, napisał:

„Jebaac tych arabow ale znajac zycie znajda sie JUDASZE CO ICH PRZYGARNA i beda slugusami”.

Chciałbym myśleć, że to przejęzyczenie i strach. Że człowiek nie jest kompletny, gdy żyje w świecie statystycznej prawdy. Chciałbym powiedzieć, że wybaczam, ale w ustach mam gorycz porażki. Człowiek budzi we mnie przekonanie, że pesymizm pozwala oszczędzić rozczarowań.

Czytaj dalej

Przeszłość to smak Twoich ust

Tłumaczę sobie, że stare doświadczenia trzeba zastępować nowymi, że szczęście jest ulotną chwilą, że jeszcze nie zwariowałem, a wilgotne policzki to tylko oznaka odchodzącego szczęścia. Po cichu szepczę, że panuje we mnie straszna i surowa zima, że potrzebuję rozsądku serca i przyzwyczajenia do tego, że ważne są tylko te rzeczy, które nie przypominają Ciebie.

Czytaj dalej

Tęsknota nie jest darmowa

Jesteś w czymś dobry? Tak dobry, że czujesz dumę?

Myślę, że tak.

Co to jest?

Jestem dobry w wyobrażaniu sobie tego, co nie istnieje. Wyobrażam sobie, że za kilka lat będziemy mijać się bez gestu i słowa. Wyobrażam sobie chwilę, w której przestaję wierzyć, że mogłaś mi się w ogóle przytrafić. Że jeśli masz być, to będziesz, a jeśli nie, to poczekam ile trzeba.

Czytaj dalej

Dorosłe życie to nieudane życie

Byłem poszukiwaczem złota, kierowcą Formuły 1, treserem zwierząt. Byłem częścią superpaczki, zbieraczem motyli, piłkarzem, koszykarzem i rowerzystą. Byłem nieustraszony, nieugięty, z szerokim uśmiechem i wdzięcznością na twarzy. Byłem ciekawski i zazdrosny o każdy oddech, o każde spojrzenie i dotyk.

Czytaj dalej