Dorosłe życie to nieudane życie

Byłem poszukiwaczem złota, kierowcą Formuły 1, treserem zwierząt. Byłem częścią superpaczki, zbieraczem motyli, piłkarzem, koszykarzem i rowerzystą. Byłem nieustraszony, nieugięty, z szerokim uśmiechem i wdzięcznością na twarzy. Byłem ciekawski i zazdrosny o każdy oddech, o każde spojrzenie i dotyk.

Czytaj dalej

Przeszłość to smak porażki i Twoich ust

Przeszłość.

Tłumaczę sobie, że stare doświadczenia trzeba zastępować nowymi, że szczęście jest ulotną chwilą, że jeszcze nie zwariowałem, a wilgotne policzki to tylko oznaka odchodzącego szczęścia. Po cichu szepczę, że panuje we mnie straszna i surowa zima, że potrzebuję rozsądku serca i przyzwyczajenia do tego, że ważne są tylko te rzeczy, które nie przypominają Ciebie.

Czytaj dalej

Listy są idealnym lekarstwem dla beznadziejnie zakochanych

Kiedyś napiszę list, w którym będę mógł wytłumaczyć, dlaczego marzę o tym, aby zostać promykiem słońca, delikatną kroplą jesiennego deszczu; dlaczego chciałbym być czymkolwiek, o czym drugi człowiek nie potrafi zapomnieć. Napiszę list, w którym wyjaśnię, jaki jest świat, kiedy stoisz obok, i jak wgryza mi się papier w skórę, kiedy wiem, że wrócę do pustego mieszkania.

Czytaj dalej

Tęsknota nie jest darmowa

Jesteś w czymś dobry? Tak dobry, że czujesz dumę?
Myślę, że tak.

Co to jest?
Jestem dobry w wyobrażaniu sobie tego, co nie istnieje. Wyobrażam sobie, że za kilka lat będziemy mijać się bez gestu i słowa. Wyobrażam sobie chwilę, w której przestaję wierzyć, że mogłaś mi się w ogóle przytrafić. Że jeśli masz być, to będziesz, a jeśli nie, to poczekam ile trzeba.

Czytaj dalej

Nie bój się być niedoskonała

Usiądź obok mnie i opowiedz o dzisiejszym dniu. Wspomnij o deszczu, który zmoczył Ci letnią sukienkę, przeklnij kierowcę warszawskiej taksówki, daj wyraz temu, jak kiepski to był dzień, jak ludzie marnują się w barach, pijąc na umór, i jak śnisz każdego dnia o lepszym życiu, które rodzice obiecali powierzyć Ci w prezencie.

Czytaj dalej

Przekroczyłem wszystkie granice

Człowiek jest pełen przekroczonych granic.

Na wyborcza.pl Adrian Baliński, pseudonim maryla01, napisał:

„Jebaac tych arabow ale znajac zycie znajda sie JUDASZE CO ICH PRZYGARNA i beda slugusami”.

Chciałbym myśleć, że to przejęzyczenie i strach. Że człowiek nie jest kompletny, gdy żyje w świecie statystycznej prawdy. Chciałbym powiedzieć, że wybaczam, ale w ustach mam gorycz porażki. Człowiek budzi we mnie przekonanie, że pesymizm pozwala oszczędzić rozczarowań.

Czytaj dalej