Czy bywasz zazdrosny?

Zacząłem myśleć o sobie. Poniedziałek – Ja. Wtorek – Ja. Środa – Ja. W piątki robię przerwę, by w sobotnie wieczory nie być wobec siebie zbyt złośliwym. W niedzielę też jestem – Ja, choć ludzie czasem pytają – „Kto to taki?”.

Z pytań, które dotyczą mnie ( „Ile masz wzrostu?”, „Wolisz brunetki czy blondynki?”, „Dlaczego nie spełniasz marzeń?”), a o których wolałbym zapomnieć, najbardziej uwiera mnie jedno.

Czytaj dalej

Dotyk nigdy nie kłamie

Żaden miesiąc nie jest równie beznadziejny jak ten, w którym nie mogę otrzeć o Ciebie kawałka swojej skóry. Z braku trzymania za rękę roztapiam się, rozmywam, rozwiewam. Zwłaszcza teraz, kiedy jestem zacierającym się wspomnieniem i nie śpię, myślę o tym, że istnieją takie spojrzenia, które rozbudzają serca.

Czytaj dalej

Blog Forum Gdańsk – portret człowieka zmęczonego

Człowiek jest pełen przekroczonych granic.

Na wyborcza.pl Adrian Baliński, pseudonim maryla01, napisał:

„Jebaac tych arabow ale znajac zycie znajda sie JUDASZE CO ICH PRZYGARNA i beda slugusami”.

Chciałbym myśleć, że to przejęzyczenie i strach. Że człowiek nie jest kompletny, gdy żyje w świecie statystycznej prawdy. Chciałbym powiedzieć, że wybaczam, ale w ustach mam gorycz porażki. Człowiek budzi we mnie przekonanie, że pesymizm pozwala oszczędzić rozczarowań.

Czytaj dalej

Tęsknota nie jest darmowa

Jesteś w czymś dobry? Tak dobry, że czujesz dumę?

Myślę, że tak.

Co to jest?

Jestem dobry w wyobrażaniu sobie tego, co nie istnieje. Wyobrażam sobie, że za kilka lat będziemy mijać się bez gestu i słowa. Wyobrażam sobie chwilę, w której przestaję wierzyć, że mogłaś mi się w ogóle przytrafić. Że jeśli masz być, to będziesz, a jeśli nie, to poczekam ile trzeba.

Czytaj dalej

Listy są idealnym lekarstwem dla beznadziejnie zakochanych

Kiedyś napiszę list, w którym będę mógł wytłumaczyć, dlaczego marzę o tym, aby zostać promykiem słońca, delikatną kroplą jesiennego deszczu; dlaczego chciałbym być czymkolwiek, o czym drugi człowiek nie potrafi zapomnieć. Napiszę list, w którym wyjaśnię, jaki jest świat, kiedy stoisz obok, i jak wgryza mi się papier w skórę, kiedy wiem, że wrócę do pustego mieszkania.

Czytaj dalej

Nie bój się być niedoskonała

Usiądź obok mnie i opowiedz o dzisiejszym dniu. Wspomnij o deszczu, który zmoczył Ci letnią sukienkę, przeklnij kierowcę warszawskiej taksówki, daj wyraz temu, jak kiepski to był dzień, jak ludzie marnują się w barach, pijąc na umór, i jak śnisz każdego dnia o lepszym życiu, które rodzice obiecali powierzyć Ci w prezencie.

Czytaj dalej